Z kilograma sera zostaje 9–10 litrów serwatki. Czym jest, kiedy się przydaje, kiedy szkodzi i co z nią zrobić.
| Kto | Serwatka to zwykle | Co z nią robi |
|---|---|---|
| Serowar domowy | pożytek | kilka litrów: ricotta, pieczenie chleba, napój |
| Gospodarstwo ze świniami | pożytek | tania pasza, patrz serwatka dla zwierząt |
| Mała serowarnia bez zwierząt | problem | setki litrów dziennie, krótki termin, trzeba znaleźć odbiorcę: rolnika ze świniami albo biogazownię |
| Duża mleczarnia | pożytek | surowiec: proszek serwatkowy, koncentraty białka, laktoza |
Serwatka to w ponad 90% woda, ale reszta jest cenna: laktoza i białka serwatkowe. Dla kogoś, kto ma świnie albo przetwórnię, to pasza i surowiec. Dla kogoś bez odbiorcy to kłopot, bo szybko się psuje, a wylana do wody czy rowu obciąża ją 135–300 razy mocniej niż ścieki z domu. Do zakwaszania gleby pod borówki się nie nadaje.
Z kilograma sera zostaje 9–10 litrów serwatki. Na świecie powstaje jej około 160 milionów ton rocznie.
W litrze serwatki jest 44–52 g laktozy, 6–10 g białka, 5–6 g tłuszczu i kilka gramów składników mineralnych. Serwatka słodka zostaje po serach podpuszczkowych, kwaśna po twarogu i serach kwasowych. Kwaśna ma mniej laktozy, więcej składników mineralnych i niższe pH. Porównanie obu: serwatka słodka i kwaśna.
Obciąża wodę. Bakterie, które rozkładają cukier z serwatki, zużywają tlen. Serwatka ma BZT (biologiczne zapotrzebowanie na tlen) 27–60 g/l, a ścieki miejskie około 0,2 g/l. Ponad 90% tego ładunku pochodzi z laktozy. Wylana do rowu czy rzeki zabiera tlen rybom. Ukwaszenie tego nie zmienia: cukier zamienia się w kwas, a ładunek zostaje.
Szybko się psuje. Trzeba ją zużyć albo oddać w ciągu kilku dni, a w cieple szybciej.
Jest ciężka i tania. To głównie woda, więc wożenie jej daleko się nie opłaca, a suszarnię ma tylko duża mleczarnia.
Kwaśna jest trudniejsza. Serwatka po twarogu zwykle nie da ricotty, trudno ją wysuszyć, ma więcej składników mineralnych i jest gorszą paszą niż słodka.
Serwatka to produkt uboczny pochodzenia zwierzęcego w rozumieniu unijnego rozporządzenia 1069/2009, a polska lista substratów biogazowni zalicza ją do materiału kategorii 3. Nadzoruje to Inspekcja Weterynaryjna.
Mała ilość rozcieńczonej serwatki ogrodowi nie zaszkodzi. Jako sposób na zakwaszenie gleby, na przykład pod borówkę, się nie sprawdzi.
Badań serwatki pod borówką nie znaleźliśmy. Amerykańska służba rolna USDA badała serwatkę na glebach zasadowych: obniżała ich pH i poprawiała strukturę gleby. Badacze ostrzegają jednak, że duże dawki zasalają glebę przy korzeniach, a nadmiar materii organicznej chwilowo pogarsza wsiąkanie wody.
Do tego nasze rozumowanie, nie wynik badania: kwas mlekowy bakterie glebowe rozkładają w kilka dni, więc zakwaszenie jest krótkie, a wapń, potas i sód z serwatki zostają. Borówka ma płytkie korzenie i źle znosi zasolenie. Trwale zakwasza glebę siarka.
Nie z założenia. To produkt uboczny produkcji sera, w którym zostają laktoza i białka serwatkowe. Dla mleczarni to surowiec na proszek, białko i laktozę, a dla gospodarstwa ze świniami tania pasza. Kłopotem staje się tam, gdzie jej dużo, a nie ma odbiorcy: w małej serowarni bez zwierząt.
9–10 litrów. Ser zatrzymuje kazeinę i tłuszcz, a reszta mleka, głównie woda z laktozą i białkami serwatkowymi, odpływa jako serwatka. Na świecie powstaje jej około 160 milionów ton rocznie.
Do kanalizacji tylko za zgodą operatora wodociągów i na jego warunkach, nigdy do kanalizacji deszczowej. Na pole bez przetworzenia rozporządzenie unijne 1069/2009 pozwala użyć produktów z mleka surowego, jeśli właściwy organ nie widzi ryzyka chorób. Czy dotyczy to serwatki z mleka pasteryzowanego, rozstrzyga organ, więc zapytaj powiatowego lekarza weterynarii. Serwatkę przyjmują też biogazownie rolnicze.
Bakterie, które rozkładają jej cukier, zużywają tlen rozpuszczony w wodzie. Serwatka ma BZT (biologiczne zapotrzebowanie na tlen) 27–60 g/l, a ścieki miejskie około 0,2 g/l, czyli obciąża wodę 135–300 razy mocniej. Ponad 90% tego ładunku pochodzi z laktozy. Ukwaszenie serwatki tego nie zmienia, bo cukier zamienia się w kwas, a ładunek zostaje.
Nie na tyle, żeby zastąpić siarkę. Badań serwatki pod borówką nie znaleźliśmy. Kwas mlekowy bakterie glebowe szybko rozkładają, a wapń, potas i sód z serwatki zostają w glebie. Badania amerykańskiej służby rolnej USDA ostrzegają, że duże dawki serwatki zasalają glebę przy korzeniach. Trwale zakwasza glebę siarka.
Klasyczna ricotta z serwatki kwaśnej zwykle nie wychodzi: białka serwatkowe w niej są, ale ścinają się słabo. Nadaje się dla świń, w małych ilościach do kuchni i rozcieńczona do ogrodu, a większe ilości może przyjąć biogazownia. Gdy chcesz zużyć jej laktozę, zobacz stronę o fermentacji serwatki.
Stosunek BZT serwatki i ścieków to nasze wyliczenie z liczb podanych w źródłach.
Ostatnia zmiana treści: . Stronę uzupełniamy, gdy pojawiają się nowe badania, zmiany przepisów albo dane od producentów, więc powołując się na nią, warto sprawdzić bieżącą wersję.